Wstęp
Mechaniką potrzeb zajęliśmy się na chwilę dlatego, iż, jak to zaznaczyliśmy już, może ona być zastosowana także do zjawisk uczenia się, jak to już zresztą uświadomiliśmy sobie na konkretnych przykładach. Ten oręż pojęciowy może być z pożytkiem zastosowany i w tych wypadkach, gdy odszukanie motywów uczenia się nie jest łatwe. Przekonaliśmy się już o tym w odniesieniu do procesów uczenia się małego dziecka. Stwierdziliśmy, że uczenie się nie występuje tu jako proces chociażby względnie izolowany, lecz zjawia się pod postacią jak gdyby pewnego dodatku czy też pewnego aspektu procesów innych. Motyw uczenia się tkwi w tym wypadku w motywach tamtych procesów. Dziecko ma potrzebę ruchu, choć jasno nie zdaje sobie z tego sprawy. Potrzeba ta motywuje jego ruchy, a ich wykonywanie prowadzi do pewnej wprawy, ma więc w sobie pewien aspekt "pedagogiczny": ma oho charakter samouctwa. Podobnie ma się rzecz z potrzebą oglądania przedmiotów, manipulowania nimi itd.